Middle Earth Playlist

poniedziałek, 24 lutego 2014

"Gdy koszmary stają się rzeczywistością..."

Rozdział 2-Kłamstwa Thranduila.
-Ależ Legolasie!Czyż nie mówiłem Ci,że to tylko koszmar!-mówił ojciec Legolasowi gdy ten po raz kolejny opowiedział ponownie mu jego ciągły koszmar
-Coś jest nie tak!-sprzeciwił mu się syn-To musi coś oznaczać skoro tyle razy się powtarza!
-Legolasie czy na pewno opowiedziałeś cały sen?-spytał ojciec podejrzliwie. Legolas nigdy nie mówił mu prawdziwego końca.Nie wspominał o tej tajemniczej dziewczynie:
-Nie do końca.-odpowiedział ojcu
-To opowiedz prawdziwe zakończenie.-rzekł Thranduil spokojnie lecz w jego głosie była nuta niepokoju
-No wiec…kilka metrów od Tauriel leży jakaś elfka…-zaczął
-Elfka?!Opisz ją!-jego ojciec widocznie się zaniepokoił
-Drobna.Ma blondwłosy.Widać jednak,że jest dorosła…-mówił
-To sonsens!Bzdury!Nie przejmuj się tym synu.-powiedział Thranduil wciąż bardzo zaniepokojony.Było widać,że coś wie na jej temat i nie chcę mu powiedzieć:
-Ojcze widzę,że coś ukrywasz.-powiedział Legolas powoli i spokojnie-Znasz tą elfkę?
-Nie!Skąd Ci to przyszło do głowy Legolasie.-powiedział Thranduil,odwrócił się po czym kontynuował-Musisz już iść.Mam ważne sprawy do załatwienia.-odrzekł ojciec.Elf stał przez chwilę wpatrując się w plecy wciąż odwróconego ojca po czym odszedł.”On coś wie”myślał.Wtem zauważył,że jego ojciec wzywa do siebie jednego z głównych strażników Mrocznej Puszczy.Postanowił,że ich podsłucha to może dowie się więcej o tej elfce.Zakradł się i schował za ściana niedaleko tronu by wszystko słyszeć:
-Naprawdę?-zdziwił się strażnik-Ale…ale to nie może przecież dotyczyć jej prawda Thranduilu?-w jego głosie było coś niepokojącego.Jego ojciec nic nie mówił. Pewnie zastanawiał się nad czymś.Nagle przemówił:
-Nie wiem.Nie wiem.To niestety jest dość prawdopodobne.-Legolas słuchał tego z zaciekawieniem-Nie możemy pozwolić by Legolas czegoś się dowiedział zrozumiałeś?!Nie może jej poznać!
-O-oczywiście Panie.Lecz nie rozumiem czemu.-powiedział strażnik roztrzęsiony
-Nie podoba mi się to.Jako,że często pomaga strażnikom chciałbym byś ty zlecił mu misję dzięki której zapomni o tym.Niech wyruszy na waszą kolejną misję tą na której macie unieszkodliwić orków z wschodu naszego kraju.-powiedział Thranduil.Przechadzał się na podeście gdzie stał tron to w jedną stronę,to w drugą wciąż nad czymś myśląc:
-Rozumiem.Legolas o niczym się nie dowie.-rzekł drugi
-Idź i znajdź go.Mam nadzieję,że wszystko pójdzie po naszej myśli.-powiedział król jakby do siebie lecz strażnik odszedł z ukłonem.Młody elf nic z tego nie rozumiał.Legolas liczył,że czegoś się dowie,a jednak wciąż wiedział tyle co wcześniej czyli kompletnie nic.Co wie jego ojciec lecz nie chcę mu wyjawić?I kim jest ta”ona” o której wspominał w rozmowie ze strażnikiem no i czy to ma coś wspólnego z jego koszmarem?Nie wiedział.Postanowił,że pójdzie postrzelać z łuku bo wtedy najlepiej mu się myśli i wtedy jest bardziej rozluźniony,a teraz tylko tego potrzebował.



7 komentarzy:

  1. No, no xD warto było czekać. ;p jestem mega ciekawa kim jest ta blondwłosa elfka xD Mam nadzieję że kimś fajnym :D i dlaczego jego ojciec ukrywa coś przed nim... hmmm...tyle pytań a tak mało odpowiedzi ^^
    i szedł postrzelać z łuku beze mnie?! :D hahaha xD jak mógł mnie nie zabrać i nie nauczyć?:D ;)
    Świetny rozdział tak ogólnie :P tylko wydawało mi się, że gdzie niegdzie brakuje przecinków... ale co tam :D
    Pozdrawiam i życzę weny :3

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję,dziękuję ;) Tak wiem,ze brakło przecinków,ale muszę przyznać,że z tym zawsze miałam problem:postawić czy nie postawić przecinka xD I raczej ci się spodoba ta elfka :D No i odpowiedzi przyjdą z czasem ;) ^^

    Jeszcze raz dziękuję i także pozdrawiam :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak ja :P Ale coś ostatnimi czasy poprawiłam się z interpunkcji ;) I mam nadzieję, że polubię tą elfkę :D Nie mogę się doczekać nexta ;)

      Usuń
  3. Ja też mam nadzieję,ze ją polubisz ;) I juz go iszę :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Brak spacji po przecinkach i kropkach mnie przeraża

    OdpowiedzUsuń
  5. Była w jego głosie nuta i grała. Schował się nie daleko tronu i nikt go nie widział pfff... bezsensu

    OdpowiedzUsuń
  6. Z przykrością stwierdzam iż nie mogę kontynuować bloga :( Mam nowy komp i nie pamiętam hasła do konta :( :( Dlatego też założyłam nowe konto i z niego będę kontynuować moje blogi wraz ze starymi rozdziałami.

    OdpowiedzUsuń